ZBIORNIK GOCZAŁKOWICKI - ostoja ptaków o znaczeniu światowym

Zbiornik Goczałkowicki jest jedną z najważniejszych ostoi ptaków lęgowych i migrujących w południowej Polsce. Według najnowszych kryteriów opracowanych przez BirdLife International Dolina Górnej Wisły, w której położony jest zbiornik kwalifikuje się do grona ostoi ptaków o najwyższym statusie. Zbiornik Goczałkowicki wraz z okolicznymi stawami, rozrzuconymi od Skoczowa aż po Zator, tworzy ostoję ptaków o znaczeniu globalnym. Zbiornik ten jest jednocześnie najważniejszym elementem w systemie przyrodniczym tej doliny.

Zbiornik Goczałkowicki od momentu powstania w 1955 roku stał się strategicznym zbiornikiem wody pitnej przede wszystkim dla gęsto zamieszkanej aglomeracji katowickiej. Inne funkcje jakie może spełniać taki zbiornik mają mniejsze znaczenie. Jego funkcja przeciwpowodziowa jest dość ograniczona ze względu na małą pojemność zbiornika. Prowadzona gospodarka rybacka zaś nastawiona jest na utrzymanie takiej struktury rybostanu aby w jak najmniejszym stopniu wpływał on na pogorszenie jakości wody. Rekreacja na wodzie i nad brzegami zbiornika była od samego początku mocno zawężona. Obecnie właściwie jest całkowicie zlikwidowana i jedynie nieliczna grupa wędkarzy może korzystać z łowisk w wydzielonej części zbiornika. Poziom wody w zbiorniku jest utrzymywany na odpowiednim poziomie i wahania w ciągu roku nie są tak duże jak na zbiornikach wspomagających utrzymanie poziomu wody na żeglownych rzekach (np. Zbiornik Nyski czy Turawski). Znaczne wahania poziomu wody związane są głównie z ilością opadów w zlewni Wisły. W niektóre, suche lata poziom wody znacznie się obniżał i zbiornik zmieniał wtedy całkowicie swój przyrodniczy charakter. Natomiast gwałtowne opady w pobliskich górach powodowały kilkudniowe wezbranie wód w zbiorniku, ale później poziom wody opadał do wcześniejszego stanu. Takie prowadzenie gospodarki na tym zbiorniku sprzyja wytworzeniu się tam siedlisk dogodnych dla wielu gatunków ptaków.

Najważniejszym miejscem gdzie ptaki przystępują do lęgów jest tzw. cofka w zachodniej części zbiornika. Znajdują się tam rozległe, podmokłe i wilgotne łąki, zarośla krzewów, szuwary trzcinowe i mannowe oraz liczne kanały wodne tworzące mozaikę różnych siedlisk. W tych miejscach najliczniej występuje śmieszka (Larus ridibundus) - najpospolitsza z polskich mew. Jej liczebność w kolejnych latach zmienia się i zależy od poziomu wody oraz rozwoju roślinności wodnej. Maksymalnie populacja lęgowa śmieszki liczyła blisko 10 tys. par na początku lat 80., a w drugiej połowie lat 90. jest jej znacznie mniej bo tylko 2 do 3 tys. par. Na pływających kożuchach roślin wodnych gniazdują podobne do mew ale mniejsze i smuklejsze rybitwy. Najliczniejsza od kilku lat jest rybitwa rzeczna (Sterna hirundo). W 1998 roku stwierdzono aż 180 zajętych gniazd i jest to jedna z największych kolonii tego gatunku w całej Polsce. Obok tej rybitwy także inne gatunki gnieżdżą się na pływających kożuchach. Wyłącznie w tym specyficznym siedlisku gniazduje rybitwa czarna (Chlidonias niger) i w niektóre lata gnieździ się w liczbie do 150 par lęgowych. Rybitwa czarna jest gatunkiem zagrożonym w Europie. W ostatnich latach zmniejsza swoją liczebność przede wszystkim na skutek degradacji jej miejsc lęgowych. Na Zbiorniku Goczałkowickim populacja lęgowa rybitwy czarnej utrzymuje się na stałym poziomie kilkudziesięciu par, a w niektóre korzystniejsze lata jest jej jeszcze więcej. Kolejnym gatunkiem rybitwy, który licznie występuje na Zbiorniku Goczałkowicim jest rybitwa białowąsa (Chlidonias hybridus). Ten gatunek pojawił się w tym miejscu po raz pierwszy w 1991 roku. W kolejnych latach liczebność jego wzrastała i w 1995 roku wyniosła ponad 200 par lęgowych. Rybitwa ta właśnie w latach 90. rozpoczęła ekspansję na zachód Europy i na Zbiorniku Goczałkowickim istniała największa kolonia tego gatunku jak została zanotowana w Europie Środkowej. Gatunek ten również jest zagrożony, głównie z powodu utraty siedlisk. Zmiany jego rozmieszczenia na kontynencie najprawdopodobniej związane są z tym, że wcześniejsze siedliska na wschodzie uległy zniszczeniu. Z grupy mew i rybitw na Zbiorniku Goczałkowickim odnotowano także pojedyncze lęgi mewy białogłowej (Larus cachinnans) i rybitwy białoskrzydłej (Chlidonias leucopterus).

Wspólnie ze śmieszkami licznie lęgną się także przedstawiciele rodziny perkozów (Podicepidae). Najliczniejszy i jednocześnie najbardziej okazały z nich jest perkoz dwuczuby (Podicpes cristatus). Ten głównie rybożerny ptak gnieździ się w liczbie nawet do 400 par. Jego mniejszy kuzyn zausznik (Podiceps nigricollis) jest gatunkiem, który szczególnie jest związany z koloniami rybitwy białowąsej i śmieszki. Pod ochronnym "parasolem" tych agresywnych ptaków powstają kolonie zausznika liczące nawet setki gniazd. W 1995 roku łącznie na Zbiorniku Goczałkowickim gnieździło się blisko 600 par tego perkoza. Było to największe stwierdzone w Europie skupienie lęgowe tego gatunku. O wiele rzadsze są prowadzące skryty tryb życia dwa kolejne gatunki perkozów: perkoz rdzawoszyi (Podiceps grisegena) i perkozek (Tachybaptus ruficollis). Najbardziej spektakularnym stwierdzeniem w awifaunie lęgowej Zbiornika Goczałkowickiego było gniazdowanie niezwykle, rzadkiej i zagrożonej czapli purpurowej (Ardea purpurea). W 1994 roku stwierdzono 1 gniazdo, z którego niestety nie wyleciały pisklęta, ponieważ zostały najprawdopodobniej zrabowane przez błotniaka stawowego (Circus aeruginosus). W 1996 roku znaleziono aż 3 gniazda, z których łącznie wyleciało 11 młodych. Lęgi tego gatunku w Polsce należą do wyjątkowych, bowiem ten południowy gatunek rzadko pojawia się w naszym klimacie. Niezwykłe jest to, że jednego roku powstała mała kolonia licząca 3 gniazda i zostały z tych gniazd wyprowadzone młode. Do lęgowych czapli (Ardeidae), które gnieżdżą się na tym zbiorniku należą także zagrożone w skali europejskiej gatunki: bąk - 1-2 pary corocznie i bączek - około 10 par. Spośród wielu gatunków kaczek lęgowych na łąkach i w szuwarach przybrzeżnych najliczniejsza jest krzyżówka (Anas platyrhynchos). Ta pospolita w całej Polsce kaczka lęgnie się tu w liczbie ok. 200 par. Na uwagę natomiast zasługują rzadsze gatunki kaczek, które często gnieżdżą się w tym miejscu. Najmniej liczna jest cyraneczka (Anas crecca) bowiem tylko do 5 par stwierdzanych jest i to nie każdego roku. Liczniejszy jest już płaskonos (Anas clypeata) gniazdujący w liczbie do 25 par, cyranka (Anas querquedula), która lęgnie się w liczbie do 40 par i krakwa (Anas strepera) - około 50 par. Nieliczne są natomiast grążyce, czyli kaczki nurkujące. Obecnie lęgną się na tym zbiorniku tylko dwa gatunki - czernica (Aythya fuligula) ok. 10 par i głowienka (Aythya ferina) ponad 60 par. Kolejną grupą awifauny lęgowej Zbiornika Goczałkowickiego są chruściele (Rallidae). Najliczniejszym i najłatwiej zauważalnym przedstawicielem tej rodziny jest łyska (Fulica atra). W najbardziej dogodnym dla tego gatunku roku 1995 roku stwierdzono ponad 300 par lęgowych. Drugim, ale już mniej licznym chruścielem jest kokoszka (Gallinula chloropus).

Prowadzi ona bardziej skryty tryb życia i przebywa zazwyczaj w gęstych szuwarach lub krzakach. Liczba par lęgowych kokoszek oscyluje wokół 50 par. Niewiele jest par lęgowych wodnika (Rallus aquaticus), który występuje tylko w liczbie około 6 par, ale na Zbiorniku Goczałkowickim lęgną się także najrzadsze chruściele - kureczki. Kureczka nakrapiana (Porzana porzana) jest ptakiem, gnieżdżącym się na podmokłych łąkach oraz w szuwarach mannowych i stwierdzanych było tylko 4-8 zajętych terytoriów lęgowych. Również do 2 par zielonki (Porzana parva) przystępuje do lęgów w tym miejscu. Oba gatunki kureczek są zagrożonymi ptakami i zostały zapisane w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt jako gatunki szczególnie narażone na wyginięcie w Polsce. Jeszcze jedną grupą istotną w awifaunie lęgowej Zbiornika Goczałkowickiego są ptaki siewkowate (Charadrii). Wokół zbiornika na podmokłych łąkach zakładają gniazda krwawodzioby (Tringa totanus), które w ostatnich 20 latach stały się liczniejsze i obecnie lęgnie się ich 15 par. Natomiast w przypadku rycyka (Limosa limosa) w tym samym okresie zanotowany został znaczny spadek liczby par przystępujących do lęgów z 10 do 3 par. Na koniec wymieniania najważniejszych gatunków awifauny lęgowej Zbiornika Goczałkowickiego należy wspomnieć o kormoranie. Po raz pierwszy ten kontrowersyjny gatunek zagnieździł się w 1986 roku. Z roku na rok liczba gniazd zwiększała się, aż osiągnęła poziom około 200 gniazd. Jednocześnie rosły problemy związane ze szkodami wyrządzanymi przez kormorany na okolicznych stawach. Obecnie populacja lęgowa kormorana jest regulowana przez rybaków przy współudziale ornitologów i w ostatnich 2 latach liczba gniazd, w których wychowywane są młode waha się około 50.

Zbiornik Goczałkowicki jest bardzo ważną ostoją nie tylko ptaków lęgowych ale również ptaków migrujących. W okresie od sierpnia do listopada pojawiają się tu liczne stada wielu gatunków ptaków. W sierpniu wędrują ptaki siewkowate, które chętnie zatrzymują się na żerowanie na odsłoniętych, błotnistych brzegach zbiornika. Pojawiają się wtedy liczniej arktyczne: biegusy zmienne (Calidris alpina), biegusy malutkie (Calidris minuta) oba w stadach do 150 osobników. Rzadziej można obserwować biegusy małe (Calidris temminckii) czy już wyjątkowo biegusa płaskodziobego (Limicola falcinellus). Wspólnie z biegusami, żerują także większe od nich czajki (Vanellus vanellus) w grupach liczących kilkaset osobników i brodźce: kwokacze (Tringa nebularia), łęczaki (Tringa glareola) i brodźce śniade (Tringa erythropus). We wrześniu i październiku pojawiają się w większych ilościach kaczki krzyżówki, które tworzą skupienia sięgające nawet 20 tys. ptaków. Zalatują też wtedy najbardziej efektowne czaple, które są jesienną ozdobą Zbiornika Goczałkowickiego - czaple białe (Egretta alba). Zbiornik Goczałkowicki jest miejscem gdzie jesienią gromadzi się najwięcej czapli białych w Polsce. Największe zgrupowanie stwierdzono w 1998 roku i było wtedy ponad 80 osobników tej czapli.

Na otwartej wodzie zbiornika w tym czasie gromadzą się także perkozy i mewy. Perkozy dwuczube pierzą się w dużych stadach i łączna liczebność w niektóre lata sięga nawet 1500 osobników. Mewy natomiast przylatują wieczorem na nocleg na spokojnych i rozległych wodach Zbiornika Goczałkowickiego. Stada śmieszek i mew pospolitych (Larus canus) liczą nawet do 5 tysięcy osobników. Jeszcze wiele gatunków ptaków pojawia się na tym wyjątkowo cennym przyrodniczo zbiorniku. Nie sposób ich wymienić wszystkich bowiem stwierdzono dotąd w tym miejscu ponad 200 gatunków ptaków. Jego walory są ogromne i jak dotąd nie zostały zniszczone. Gospodarka prowadzona na tym zbiorniku przez Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów zapewnia stabilność tego ekosystemu i jednocześnie pozwala na użytkowanie tego zbiornika bez szkody dla walorów przyrodniczych tego miejsca.

    Jacek Betleja

    Dział Przyrody
    Muzeum Górnośląskie w Bytomiu

 

DO GÓRY